66-letni lekarz molestował pacjentki

66-letni Marian P., pulmonolog z Mielca, został skazany na 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jest to kara za molestowanie seksualne dwóch pacjentek. Sąd nakazał mu również zapłatę zadośćuczynienia w wysokości łącznie 21 tys. zł – 6 tys. zł dla jednej z kobiet i 15 tys. zł dla drugiej.

Według ustaleń śledczych, do przestępstw doszło w maju 2022 r. oraz w styczniu 2023 r. Akt oskarżenia zarzuca lekarzowi, że podstępem doprowadził swoje pacjentki do poddania się innej czynności seksualnej. Szczegóły sprawy nie zostały ujawnione – prokuratura ze względu na charakter przestępstwa nie przekazuje dodatkowych informacji.

Sprawa ujrzała światło dzienne w marcu 2023 roku. Wtedy do Prokuratura Rejonowa w Mielcu zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że padła ofiarą molestowania ze strony znanego lekarza z Mielca.

Pacjentka zeznała, że podczas jednej z wizyt lekarz miał zachowywać się wobec niej w sposób nieprofesjonalny. Przekraczał granice relacji lekarz–pacjent. Jak relacjonowała, już od początku wizyty zwróciła uwagę na bezpośrednie zwroty, uszczypliwe komentarze oraz sposób przeprowadzenia badania, który wzbudził jej niepokój.. W pewnym momencie kobieta opuściła gabinet przed zakończeniem wizyty.

Po wyjściu z przychodni poinformowała o zdarzeniu najbliższych, w tym męża. Mężczyzna udał się następnie do placówki, w której przyjmował lekarz. Jak wynikało z przekazanych wówczas informacji, nagrał fragment rozmowy, na którym lekarz przepraszał za swoje zachowanie, mówił o wstydzie i zapewniał, że była to „pierwsza i ostatnia taka sytuacja”.

Po zdarzeniu pacjentka zgłosiła sprawę nie tylko organom ścigania, ale także instytucjom nadzorującym system ochrony zdrowia. Zawiadomienia trafiły m.in. do Rzecznik Praw Pacjenta, Narodowego Funduszu Zdrowia, Okręgowej Izby Lekarskiej.

Śledztwo prowadzone przez prokuraturę wykazało, że podobne zarzuty zgłosiła jeszcze jedna pacjentka. Co ostatecznie doprowadziło do aktu oskarżenia i procesu karnego.

Sprawa ta po raz kolejny zwróciła uwagę na problem przekraczania granic w relacjach zawodowych. Szczególnie tam, gdzie występuje nierówność pozycji – jak w przypadku relacji lekarz–pacjent. Postępowanie sądowe potwierdziło, że nawet pozornie „rutynowe” sytuacje mogą zostać wykorzystane do nadużyć, a odpowiedzialność karna w takich przypadkach jest realna.

Marian P. przez cały okres postępowania przygotowawczego i sądowego nie przyznał się do winy. Sąd Rejonowy w Mielcu orzekł nie tylko karę więzienia, ale także pięcioletni zakaz wykonywania zawodu lekarza oraz wszelkich profesji związanych z działalnością medyczną. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, prokurator Andrzej Dubiel, orzeczona kara odpowiada żądaniom oskarżyciela.

Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło: kobieta.onet.pl. krosno.pl