9-miesięczny Szymon zamordowany przez ojca

Do tej tragedii doszło w niedzielę, 6 grudnia 2020 roku, przy ulicy Batorego w Legnicy. Przez większość tego dnia Szymon pozostawał pod opieką ojca. Mężczyzna wpadł w szał i stracił panowanie nad sobą, bo nie mógł znieść płaczu dziecka. Niebawem okazało się, że chłopczyk został zamordowany przez ojca.

Dariusz P. zeznał, że uderzył dziecko w policzek, a później niemowlę miało mu wypaść z rąk. Po wszystkim zadzwonił do swojej siostry, która reanimowała dziecko do czasu przyjazdu ratowników. Mimo to chłopca nie udało się uratować.

Na miejsce wezwano policję i prokuratora. Badanie alkomatem wykazało, że Dariusz P. w momencie zdarzenia miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyznę zatrzymano.

46-latek usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie i w warunkach recydywy. Przyznał się do zarzucanych mu czynów. Matka dziecka Monika M. – usłyszała zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad niemowlęciem, a także narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Śledczy ustalili, że mężczyzna pobił chłopca rękami, a także uderzył nim o twarde podłoże. Sekcja zwłok wykazała, że do przemocy dochodziło już wcześniej.

Szymon zamordowany przez ojca

42-letnia kobieta do tej pory urodziła siedmioro dzieci, z których sześcioro odebrano jej decyzją sądu. Wobec małego Szymona takie postępowanie było w toku, a rodzina znajdowała się pod nadzorem kuratora i opieki społecznej.

Nie zapobiegło to jednak tragedii. W tej sprawie toczyło się osobne śledztwo, które prokuratura umorzyła, bo nie dopatrzyła się złamania prawa przez urzędników nadzorujących rodzinę.

„Wobec kilkorga innych, starszych dzieci, Monika M. została uprzednio pozbawiona władzy rodzicielskiej. Rodzice Szymona nadużywali alkoholu, po spożyciu którego Monika M. opuszczała mieszkanie i wracała do niego po kilku dniach. Z mieszkania oskarżonych często dochodziły odgłosy awantur i płacz dziecka” – czytamy w Akcie oskarżenia z 31.05.2021roku

27-stycznia 2022 roku sąd skazał mężczyznę na karę 25 lat pozbawienia wolności, a matkę chłopca uniewinnił.

Jak uzasadniał sędzia, brak jest dowodów na to, że kobieta znęcała się nad 9-miesięcznym Szymkiem i że swoim zachowaniem przyczyniła się do tego, co się wydarzyło. Sąd z całą stanowczością potępił jej zachowanie. Sąsiedzi zeznali w sądzie, że w ich domu często dochodziło do libacji alkoholowych, które kończyły się awanturami.

***

Prokuratura nie zgadza się z wyrokiem sądu, w szczególności z uniewinnieniem matki chłopca, dlatego oskarżyciel zapowiedział złożenie apelacji od wyroku. Prokurator będzie domagał się także dożywocia dla ojca dziecka, w szczególności, że Dariusz P. spędził wcześniej w więzieniu 12 lat za pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Źródła: polskatimes.pl, radiowroclaw, wroclaw.wyborcza.pl

Fot. pixabay.com