Czeladź. Zabójstwo w tym mieście bezdomnego 55-letniego mężczyzny poruszyło nawet sędziów. Zabójca zadał swojej ofierze ponad 30 ciosów w brzuch, podciął jej gardło, a w kark wbił długopis. Przez lata pozostawał bezkarny. W końcu pogrążyły go zeznania świadka.
Wyrokiem z 18 marca 2025 roku Sąd Okręgowy w Sosnowcu skazał 33-letniego Przemysława K. na karę łączną dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowiadał między innymi za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, popełnione na przełomie października i listopada 2017 roku na szkodę osoby bezdomnej.
Czeladź: okrutna zbrodnia
Na początku listopada 2017 roku, na terenie nieużytków, zlokalizowanych w pobliżu ulicy Saturnowskiej w Czeladzi, ujawniono ciało bezdomnego Jacka S. Stan jego zwłok – noszących bardzo liczne, różnorodne i wielomiejscowe obrażenia – wskazywał na to, iż pokrzywdzony został pozbawiony życia w szczególnie okrutny sposób.
Wszczęte wówczas śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Będzinie, nie przyniosło efektów. Pomimo zabezpieczenia śladów z miejsca zdarzenia i podjęcia szeroko zakrojonych inicjatyw dowodowych, obejmujących przeszukania, ekspertyzy biegłych z zakresu daktyloskopii oraz genetyki, a także przesłuchania licznych świadków, sprawca zbrodni pozostał niewykryty. Z tej przyczyny, postępowanie przygotowawcze umorzono 31 grudnia 2018 roku.
Czeladź: Przełom w sprawie
Choć śledztwo formalnie uległo zakończeniu, sprawa nadal pozostawała w zainteresowaniu organów ścigania. Funkcjonariusze Policji oraz prokuratorzy, zajmujący się analizą postępowań zaliczanych do kategorii „Archiwum X”, w dalszym ciągu podejmowali wszelkie dozwolone prawem działania, nakierowane na ustalenie okoliczności czynu oraz identyfikację sprawcy.
Starania te, realizowane wspólnie przez Komendę Miejską Policji w Sosnowcu oraz tutejszą prokuraturę okręgową, na początku grudnia 2023 roku zaowocowały ustaleniem, iż za zabójstwo Jacka S. odpowiedzialny jest jego znajomy – Przemysław K. (lat 32).
W toku reaktywowanego postępowania przygotowawczego, dzięki uzupełniającym dowodom, pozyskanym między innymi w drodze przesłuchań nowo ujawnionych świadków, w dniu 14 grudnia 2023 roku Przemysław K. został zatrzymany, a następnie – na wniosek prokuratora – tymczasowo aresztowany.
Rozszerzenie zakresu postępowania
W okresie przypadającym po zatrzymaniu Przemysława K., prokurator kontynuował gromadzenie materiału dowodowego, analizując nie tylko wątek zabójstwa Jacka S., lecz także inne karalne zachowania, co do których zachodziło podejrzenie sprawstwa zatrzymanego mężczyzny. W konsekwencji, zebrano materiały uzasadniające przedstawienie Przemysławowi K. zarzutów popełnienia kolejnych przestępstw, w tym niemal dwudziestu kradzieży – z czego jednej zakwalifikowanej jako kradzież rozbójnicza, a ponadto naruszenia nietykalności oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu ustalonych osób.
Kulisy Temidy: Przebieg procesu i treść wyroku
Akt oskarżenia przeciwko Przemysławowi K. skierowano 21 lutego 2025 roku, w następstwie zakończenia śledztwa prowadzonego pod nadzorem 1 Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Obok zbrodni zabójstwa kwalifikowanego, oskarżonemu zarzucono szereg kradzieży (w tym jednej o charakterze rozbójniczym), a także udział w pobiciu dwóch ustalonych osób.
W mowie końcowej oskarżyciel publiczny wniósł o wymierzenie Przemysławowi K. kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności, z możliwością ubiegania się o przedterminowe warunkowe zwolnienie nie wcześniej, niż po 40 latach.
Oskarżony oraz jego obrońca domagali się uniewinnienia w zakresie najcięższego zarzutu.
Sąd w pełni podzielił stanowisko prokuratora, orzekając wobec oskarżonego najsurowszą z przewidzianych w polskim prawie sankcji. Dodatkowo, Przemysław K. zobowiązany został do naprawienia szkód, wyrządzonych czynami przeciwko mieniu, jak również uiszczenia nawiązek, wynoszących w sumie ponad 100 tysięcy złotych – płatnych częściowo na rzecz ofiar pobicia, częściowo zaś na konto Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Wyrok nie jest prawomocny.