Na przełomie lat 90. i 2000. niewielkie Kisielice pod Iławą stały się centrum działalności jednej z najgroźniejszych grup przestępczych w północnej Polsce, dowodzonej przez Jana R. ps. „Kulawy”. Ten reportaż przybliża historię gangu, który przez lata terroryzował region, a jego proces sądowy stał się jedną z najdłuższych i najgłośniejszych spraw w historii polskiego sądownictwa.
Początki działalności gangu „Kulawego” sięgają lat 80.. Jan R., sparaliżowany w wyniku wypadku, mimo niepełnosprawności, zyskał reputację bezwzględnego szefa, umiejętnie trzymającego swoich ludzi na smyczy. Grupa działała w sposób przypominający mafijną strukturę, a w jej skład wchodzili m.in. jego żona i synowie.
Działalność gangu obejmowała szerokie spektrum przestępstw: od kradzieży samochodów po brutalne zabójstwa. Szczególny rozgłos zyskała sprawa zamordowania dwóch biznesmenów z Pomorza Zachodniego, których ciała, według ustaleń śledztwa, zostały zmielone.
Korupcja i powiązania
Jednym z najbardziej wstrząsających aspektów działalności gangu były jego szerokie powiązania korupcyjne. Z akt sprawy wynika, że „Kulawy” miał wpływ na lokalne służby porządkowe, instruując telefonicznie policjantów, jak „ukręcać łeb” sprawom związanym z jego ludźmi. Korupcja kwitła, a system sprzyjał bezkarności gangu przez długi czas.
Śledztwo i upadek
Rozbicie gangu wymagało powołania specjalnej grupy operacyjnej, złożonej z funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego (CBŚ) z Olsztyna, Iławy, Gdańska i Szczecina. Skala działalności i powaga zarzutów sprawiły, że śledztwo było niezwykle skomplikowane i długotrwałe.
Procesy sądowe i wyroki
Procesy gangu „Kulawego” trwały latami, często wracając na wokandę po apelacjach i uchyleniach wyroków. W 2011 roku Jan R. został skazany na dożywocie. Wśród skazanych znaleźli się także inni członkowie grupy, tacy jak Marcin K. ps. „Kacper”, Radosław H. ps. „Amigos” i Marcin G. ps. „Grzywek”, którzy otrzymali kary 15 lat więzienia.
Jednak saga sądowa trwała nadal. W kolejnych latach wyroki były częściowo uchylane, a sprawy wracały do ponownego rozpatrzenia. Ostateczny, prawomocny wyrok w jednej z głównych spraw zapadł dopiero po kilkunastu latach od zatrzymania. Wymiar kary dla „Kulawego” ostatecznie uległ zmianie (m.in. z dożywocia na 9 lat w jednej z uchylonych części).
Historia gangu „Kulawego” pozostaje mrocznym rozdziałem w historii polskiej przestępczości zorganizowanej, ukazując skalę bezwzględności przestępców oraz patologie, jakie mogły kwitnąć w lokalnych społecznościach, gdy prawo i sprawiedliwość działały opieszale.