Szantaż w internecie: nie daj się nabrać!

Szantaż to przestępstwo przeciwko wolności osobistej, zmuszanie kogoś do określonego działania pod groźbą zastosowania przemocy, utraty dobrego imienia lub utraty mienia. Szantaż opisano w art. 191 § 1 k.k. Zgodnie z jego brzmieniem, kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Zgłoś zatem sprawę policji, dostarczając wszystkich niezbędnych danych, nie usuwaj. Zabezpiecz informacje — dowody szantażu.

Do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosił się mężczyzna, który padł ofiarą internetowego szantażu. Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego miesiąca. Zgłaszający, po namowie poznanej w sieci atrakcyjnej kobiety, rozebrał się przed kamerą, a następnie został zastraszony ujawnieniem nagrania. Kobieta żądała pieniędzy w zamian za nieopublikowanie jego intymnego wizerunku. Apelujemy, aby w kontaktach z osobami nieznajomymi zarówno w świecie realnym, jak i wirtualnym zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania. Nigdy nie możemy być pewni kto siedzi po drugiej stronie komputera, ani też jakie ma intencje.

Jak wynika ze złożonego zawiadomienia, na jednym z popularnych portali społecznościowych mężczyzna otrzymał wiadomość od atrakcyjnej kobiety. Początkowa korespondencja przerodziła się w rozmowę na różne tematy, a następnie w wideopołączenie, które nastąpiło zaledwie kilka godzin od internetowej znajomości. Podczas rozmowy nieznajoma zaczęła się rozbierać, jednocześnie namawiając ostrołęczanina, aby zrobił to samo. Zapewniała przy tym, że materiał pozostanie jedynie między nimi.

Gdy tylko mężczyzna spełnił jej prośbę, połączenie zostało nagle zakończone. Chwilę później otrzymał wiadomość z żądaniem zapłaty 10 000 euro w zamian za nieupublicznianie jego intymnego wizerunku. Ponieważ nie dysponował taką kwotą, przelał wskazanej osobie 2000 zł. Po tym fakcie zaczął otrzymywać kolejne żądania pieniędzy.

To zdarzenie doskonale pokazuje, że w internecie musimy być ostrożni i stosować zasadę ograniczonego zaufania.

Niekiedy oszuści nie proponują uciech cielesnych, by wyłudzić pieniądze. Świadczy o tym historia z Podkarpacia.

39-latka z Rzeszowa padła ofiarą oszustwa, które zaczęło się od niewinnej znajomości na portalu randkowym. Poznany mężczyzna podający się za „Hiszpana” najpierw zdobył jej zaufanie. Kiedy relacja się zacieśniła namówił ją na inwestowanie w kryptowaluty – obiecując szybki i pewny zysk. Dla kobiety internetowa znajomość zakończyła się stratą 200 000 zł. Nie dajcie się oszukać!

Do Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim zgłosiła się kobieta, która jak się okazało padła ofiarą oszustwa. Policjanci ustalili, że 39-latka z Rzeszowa na jednym z portali randkowych poznała mężczyznę podającego się za obywatela Hiszpanii, który właśnie przyleciał do Polski.

Kiedy znajomość nabierała tempa, mężczyzna zaczął namawiać ją na inwestycje w kryptowaluty. W „dowód zaufania” wysłał kobiecie zdjęcie „swojego” paszportu. Nieświadoma, nie mając doświadczenia w tego typu inwestycjach, zaufała nowemu znajomemu i wykonywała jego polecenia. Zainstalowała poleconą aplikację, na którą wpłaciła swoje oszczędności – 200 tysięcy złotych i stamtąd zainwestowała w kryptowaluty.

Wtedy na jej wirtualnym koncie pojawił się bardzo duży zysk. Jak się okazało, aby go wypłacić kobieta musiała zapłacić podatek w kwocie ponad 300 tysięcy złotych. Gdy z portalu zniknął profil mężczyzny i nie było możliwości odzyskania „zainwestowanych” pieniędzy – kobieta zrozumiała, że została oszukana.

Pamiętajmy, że oszuści często wykorzystują internetowe znajomości do wyłudzania pieniędzy. Jeśli ktoś namawia Was na inwestycje, na których dodatkowo się nie znacie, obiecuje szybkie zyski lub wymaga wpłat – zachowajcie ostrożność i skonsultujcie się ze specjalistą. Nie dajcie się oszukać!

Nie udostępniajmy prywatnych zdjęć i nagrań obcym osobom. Nigdy nie mamy pewności, w jaki sposób zostaną one wykorzystane.

Nie wiemy, kto jest po drugiej stronie ekranu. Internetowa znajomość może być jedynie pozorna i mieć na celu wyłudzenie pieniędzy.

Pamiętajmy, że Internet nie zapomina. Raz opublikowane treści mogą być niemożliwe do usunięcia.

Apelujemy o ostrożność i rozsądek w nawiązywaniu kontaktów online. Musimy mieć świadomość, że nigdy nie wiemy do końca kto tak naprawdę siedzi po drugiej stronie telefonu, bądź komputera i w jaki sposób wykorzysta nasz wizerunek.

Gdy otrzymałaś/otrzymałeś niekomfortowy dla Ciebie materiał o charakterze intymnym:

Nie odpisuj na wiadomość.

Zablokuj osobę, która wysłała Ci niepożądane treści.

Jeśli na zdjęciu widoczna jest osoba niepełnoletnia lub masz poniżej 15, lat zgłoś zaistniałą sytuację do Zespołu Dyżurnet.pl.

Najlepiej porozmawiaj o tym z zaufaną osobą, szczególnie gdy zszokowała Cię otrzymana wiadomość lub w jakikolwiek sposób wpłynęła na Ciebie negatywnie.

Nie dawaj swojego przyzwolenia na takie zachowanie. Pamiętaj, że osoba poszkodowana, której wizerunek jest rozpowszechniany, prawdopodobnie cierpi z tego powodu, co może doprowadzić do tragicznych konsekwencji.

Zgłoś całą sytuację zaufanej osobie dorosłej (rodzicom, nauczycielowi, pedagogowi, psychologowi szkolnemu).

Wesprzyj osobę poszkodowaną.

Gdy stałeś się ofiarą szantażu na tle seksualnym:

Nie wysyłaj nic więcej, nie płać żadnych pieniędzy.

Nie daj się zastraszyć osobie, która Cię szantażuje.

Zakończ kontakt z szantażystą – zablokuj go.

Poszukaj pomocy – nie jesteś sam.

Zachowaj dowody – nie usuwaj niczego.

Zgłoś sprawę na policję.

CSAM – child sexual abuse materials (materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dziecka)

CSEM – child sexual exploitation material (materiały prezentujące dziecko w seksualnym kontekście)

Zgłoś treści do Zespołu Dyżurnet.pl.

Jak najszybciej opuść stronę. Materiały tego typu są szkodliwe i mogą wywołać negatywne emocje.

Najlepiej porozmawiaj o tym z osobą, której możesz zaufać (rodzic, opiekun, nauczyciel, psycholog).

Pamiętaj, że przeglądanie i posiadanie materiałów CSAM jest w Polsce nielegalne niezależnie od intencji, a osoba dopuszczająca się tego czynu może być pociągnięta do odpowiedzialności karnej.

Szantaż w internecie: Rady dla administratorów i moderatorów:

Jeśli na administrowanej, moderowanej przez Ciebie stronie lub platformie internetowej zostały opublikowane materiały CSAM lub CSEM, reaguj!

Zablokuj jak najszybciej wymienione treści dla użytkowników.

Zachowaj zabezpieczone treści w przestrzeni dyskowej dla organów ścigania.

Zgłoś sprawę na policję (szczególnie gdy incydent dotyczy treści CSAM).

Możesz też zgłosić incydent do Zespołu Dyżurnet.pl – eksperci ocenią wskazane treści i powiedzą w jaki sposób zareagować w tej konkretnej sytuacji.

Dyżurnet.pl przyjmuje zgłoszenia poprzez:

formularz znajdujący się na stronie internetowej www.dyzurnet.pl,

adres mailowy dyzurnet@dyzurnet.pl,

automatyczną infolinię 801 615 005,

Co grozi za szantaż przez internet? Warto wiedzieć!

Za szantaż w internecie w Polsce grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Zgodnie z art. 191 § 1 Kodeksu karnego, kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną, aby zmusić kogoś do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega takiej karze. Przestępstwo szantażu jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego.

Podstawa prawna

Art. 191 § 1 Kodeksu karnego: reguluje szantaż jako wymuszenie określonego zachowania poprzez przemoc lub groźbę bezprawną, przewidując karę pozbawienia wolności do lat 3.

Szczególne przypadki szantażu

Szantaż w celu wymuszenia zwrotu długu:

W tym przypadku kara może być wyższa i wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Sextortion (szantaż materiałami intymnymi):

Jest to forma szantażu, w której ktoś grozi upublicznieniem intymnych zdjęć lub filmów, by zmusić ofiarę do przesłania kolejnych nagich materiałów lub pieniędzy. Przestępstwo to również kwalifikuje się z art. 191 KK.

Ściganie i postępowanie

Wniosek pokrzywdzonego:

Ściganie przestępstwa szantażu odbywa się z reguły na wniosek osoby poszkodowanej.

Możliwość zgłoszenia:

Nawet samo złożenie gróźb karalnych w ramach szantażu jest wystarczającą podstawą do zgłoszenia sprawy organom ścigania.

1. Nie ulegaj żądaniom:

Płacenie lub spełnianie żądań szantażysty często prowadzi do dalszych żądań i nie daje gwarancji, że materiały nie zostaną opublikowane.

2. Zgromadź dowody:

Zachowaj wszelką korespondencję, wiadomości, nagrania rozmów lub inne materiały dowodowe.

3. Zgłoś sprawę policji:

Policja powinna podjąć działania w celu wytropienia sprawcy.

4. Rozważ pomoc detektywistyczną:

W przypadku trudności w identyfikacji anonimowego szantażysty, skuteczność w jego wyśledzeniu mogą wykazać agencje detektywistyczne.

Tag: Szantaż w internecie

Źródło: policja.pl, dyżurnet.pl

Fot. pixabay.com