Walka o mózg. Nadchodzi nowa era w dziedzinie monitorowania i hakowania umysłu. Czy jesteśmy przygotowani na taką przyszłość?
Wyobraźmy sobie świat, w którym będzie można pozyskiwać dane z mózgu, żeby poznać czyjeś poglądy polityczne. Myśli będą mogły stanowić dowód przestępstwa, a skrywane uczucia zostać użyte w sądzie jako zarzut. A jednocześnie świat, gdzie chorzy na padaczkę otrzymują ostrzeżenia na chwilę przed atakiem. A przeciętna osoba może zajrzeć do własnego mózgu, żeby usunąć bolesne wspomnienia lub wyleczyć się z uzależnień.
Neuronauka już obecnie umożliwia to wszystko, a skomplikowane urządzenia neurotechnologiczne staną się wkrótce „uniwersalnymi sterownikami” w naszych interakcjach z technologią. Może to zapewnić ludzkości ogromne korzyści. Lecz bez odpowiednich zabezpieczeń może też poważnie zagrozić podstawowym prawom człowieka do prywatności, wolności myśli i samostanowienia.
„Profesor Farahany, powszechnie uznawana za autorytet w dziedzinach etyki i sztucznej inteligencji, nie podchodzi ani alarmistycznie, ani z rezygnacją do obecnych trendów, jedynie zwraca się do nas z wyważoną propozycją: jeśli teraz nie wprowadzimy niezbędnych regulacji, to ludzkość taka, jaką znamy, będzie zagrożona”.
Ahmed Shaheed, profesor University of Essex, autor pierwszego w historii ONZ raportu na temat wolności myśli
Walka o mózg, Nita A. Farahany (Wydawnictwo Zysk i S-ka) – już w sprzedaży!