Zabójstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Ważna opinia

– Opinia jest bardzo obszerna, liczy ponad 200 stron. Nie informujemy o jej wynikach do czasu zaznajomienia się z nią nie tylko przez prokuraturę, ale także przez obronę i pełnomocników – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.

Mieszko R. przebywa w areszcie śledczym w Radomiu, gdzie ma zapewniony pobyt na oddziale szpitalnym. Areszt w sierpniu został przedłużony o kolejne sześć miesięcy – do połowy lutego 2026 r.

O opinii psychiatrycznej Mieszka R. pierwszy informację nieoficjalną podał portal RMF24.

Co się stało: 22-letni student III roku prawa UW zaatakował siekierą portierkę zamykającą budynek Auditorium Maximum oraz interweniującego strażnika uniwersyteckiego.

Kiedy: 7 maja 2025 roku, około godziny 18:40.

Gdzie: Na głównym kampusie Uniwersytetu Warszawskiego, przed Auditorium Maximum przy ul. Krakowskie Przedmieście.

Ofiara śmiertelna: Małgorzata D., 53-letnia pracownica, matka trojga dzieci (dwóch dorosłych synów i 13-letniej córki).

Poszkodowany: 39-letni pracownik Straży Uniwersyteckiej, który w ciężkim stanie trafił do szpitala z ranami ciętymi dłoni i głowy. Jego stan później się ustabilizował.

Sprawca: Mieszko R., 22-letni student Wydziału Prawa i Administracji UW, pochodzący z Gdyni.

Sprawca został zatrzymany na miejscu zdarzenia, a wobec niego toczy się postępowanie karne.

Zarzuty: Mieszko R. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok.

Obserwacja psychiatryczna: Ze względu na jego zachowanie i wyjaśnienia, skierowano go na obserwację psychiatryczną. 21 stycznia 2026 roku media podały, że gotowa jest ponad 200-stronicowa opinia biegłych psychiatrów. Jej treść ma być analizowana przez prokuraturę. Od tej opinii zależy, czy będzie odpowiadał przed sądem.

Areszt: Tymczasowy areszt sprawcy był przedłużany; obecnie ma być stosowany do połowy lutego 2026 roku.

W trakcie śledztwa ustalono kilka kluczowych okoliczności:

Przebieg ataku: Sprawca, uzbrojony w siekierę ukrytą w torbie, zaatakował portierkę, gdy ta zamykała budynek po zajęciach. Świadkowie zeznali, że po zatrzymaniu wyglądał na „zadowolonego z siebie”.

Przygotowania: W jego plecaku znaleziono również noże i bagnet. Wcześniej tego samego dnia miał wejść do sklepu z zamiarem ataku na ekspedienta, ale zrezygnował.

Brak wcześniejszej relacji: Prokuratura wskazuje, że sprawca najprawdopodobniej nie znał ofiary osobiście, a atak nie był wymierzony w konkretną osobę.

Zachowanie sprawcy: Według doniesień, po zatrzymaniu mówił o sobie jako „predatorze” i „wilku”, a jego wyjaśnienia były chaotyczne. Nigdy wcześniej nie leczył się psychiatrycznie.

Interwencja: W obezwładnieniu sprawcy pomógł funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który był obecny na kampusie w związku z wizytą ministra sprawiedliwości.

Wydarzenie wstrząsnęło społecznością akademicką i wywołało szerokie reakcje:

Żałoba na UW: 8 maja 2025 roku rektor UW ogłosił dniem żałoby. Odwołano wszystkie zajęcia oraz zaplanowane na ten okres juwenalia.

Upamiętnienie: Społeczność uniwersytecka spontanicznie składała kwiaty i zapalała znicze przed bramą uczelni oraz miejscem zdarzenia.

Wsparcie psychologiczne: Uczelnia zaoferowała wsparcie psychologiczne dla studentów i pracowników dotkniętych tragedią.

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim to zdarzenie, które ze względu na brutalność, miejsce i osoby w nią zaangażowane odbiło się szerokim echem. Śledztwo koncentruje się na ustaleniu stanu psychicznego sprawcy w chwili czynu, a kluczową rolę odegra tu właśnie opublikowana opinia biegłych.

Fot. pixabay.com