Zabójstwo w Aninie. Zamieszany wnuczek

Zabójstwo w Aninie. W styczniu 2022 roku brutalne morderstwo 79-letniego biznesmena wstrząsnęło mieszkańcami stolicy. Pod osłoną nocy, pięciu młodych ludzi w wieku 17-22 lata włamało się do domu w Aninie.

Z posiadłości zniknęła między innymi kasa pancerna z oświadczeniem o posiadaniu konta w Szwajcarii, na którym miał być milion dolarów, oraz lokatami na kwotę 15 mln zł. Napastnicy doskonale wiedzieli, czego szukać. Zabrali także portfel z kartami płatniczymi, klaser z rzadkimi znaczkami oraz mercedesa, którego niedługo potem spalili. W toku śledztwa wyszło na jaw, że znali się z wnuczkiem ofiary, którego wcześniej uprowadzili. Choć nie postawiono mu zarzutów w związku ze sprawą, to jego wiedza miała pomóc w przestępstwie. A on sam miał wskazać miejsce, w którym przechowywane były dokumenty. Zatrzymano dwie osoby.W związku z zabójstwem i rozbojem, a pozostała trójka ma odpowiadać za udział w rozboju.

Nie tylko zabójstwo w Aninie

Nie tylko świat, ale i Polska może „pochwalić” się wybitnymi, spektakularnymi i niezwykle zuchwałymi kradzieżami. Jedne dokonane były pod wpływem impulsu, inne odbywały się według misternie ułożonego planu. Ten nie uwzględniał tylko jednego – potyczki, wpadki, fiaska i niepowodzenia. Rozwiązania takiego, na końcu którego zwykle stoi wymiar sprawiedliwości.

Chęć wzbogacenia się czy oszukania systemu? Ucieczka od szarej codzienności i ambicja podniesienia standardu życia czy może zwykła głupota? Jeśli ich celem było zapisanie się na kartach historii jako najwięksi złodzieje świata, to z pewnością go osiągnęli. 

Chcesz poznać inne legendarne kradzieże? Sięgnij po Detektywa Wydanie Specjalne 3/2022 (tekst Anny Rychlewicz pt. Legendarne kradzieże). Cały numer do kupienia TUTAJ.