Henryk Kukuła – mówili o nim „monstrum z Chorzowa”

Czarna kartka z kalendarza: 23 września. 23 września1980 roku  pierwszego przestępstwa dopuścił się Henryk Kukuła, okrzyknięty potem przez media „monstrum Chorzowa”. Miał wtedy zaledwie 14 lat. Dzisiaj jest osadzony w Gostyninie

Był 23 września 1980 roku gdy nastoletni Henryk bawił się w chowanego na jednym z chorzowskich podwórek. Ciało uduszonej przez niego 5-letniej dziewczynki znaleziono później w piwnicy. Henryk Kukuła trafił do poprawczaka w Krupskim Młynie, gdzie po kilku latach zabił 9-letniego chłopca, syna jednego z wychowawców. Dziecku, z zadanych ciosów, pękł m. in. przedsionek serca. Po bójce Kukuła miał pójść obierać ziemniaki. Zmasakrowane ciało chłopca znaleziono w lesie, a w sekcji zwłok wykazano, że ofiara została przez swojego oprawcę zgwałcona po śmierci.

Za dokonane zbrodnie Kukuła został skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności. Dzięki amnestii wyrok skrócono mu do 10 lat więzienia. W kwietniu 1990 roku wyszedł na wolność. Kilka miesięcy później ponownie zabił. 28 lipca zamordował dwóch chłopców w wieku 7 i 5 lat. Zabił, a później zgwałcił. Ich zwłoki znaleziono w lesie w Rudzie Śląskiej.

– Po co o tym mówić, stało się, z głupoty się stało. Coś mi strzeliło do głowy (…) Jak gwałt był, to oni już nie żyli. W szoku byłem… najpierw wesoło było, rozmawialiśmy, wygłupy takie różne były, oni śmiali się. Potem siusiali i wtedy na mnie to przyszło (…) Jak wróciłem do domu, wcale o nich nie myślałem. Stało się i już. Nigdy wszyscy nie są zadowoleni – mówił w rozmowie z biegłym psychologiem

Henryk Kukuła siedzi teraz w Gostyninie

Za podwójne zabójstwo i gwałt skazano go na 25 lat więzienia. Do kary doliczono jeszcze trzy lata i 9 miesięcy, które pozostały do odbycia z wcześniejszego wyroku i dodatkowy rok, za zaatakowanie strażnika podczas odbywania kary.

19 września 2019 roku dyrektor zakładu karnego w Rzeszowie, w którym odsiadywał wyrok Kukuła, wystąpił do rzeszowskiego Sądu Okręgowego o uznanie skazanego za osobę stwarzającą zagrożenie w rozumieniu artykułu pierwszego ustawy o postępowaniu wobec osób stwarzających zagrożenie.

Akta sprawy Kukuły z 11 lutego 1994 roku z Sądu Okręgowego w Katowicach wpłynęły do Sądu Okręgowego w Rzeszowie. 20 grudnia 2019 roku – po dodatkowych konsultacjach z seksuologiem, psychiatrą i psychologiem ze specjalistycznego ośrodka w Gliwicach – rzeszowski sąd wydał takie postanowienie.

W maju 2020 roku, o zakończeniu wyroku pozbawienia wolności, Henryk Kuła – zgodnie z tzw. ustawą o bestiach – podzieli los m.in. Mariusza Trynkiewicza i trafił do specjalnego ośrodka zamkniętego w Gostyninie.

Fot. pexels.com

Józef Pluta czyli „wampir z Marianowa”. Czytaj TUTAJ.